Maria Agnieszka Siwecka w dniu swoich 80. urodzin postanowiła napisać list do taty. To wyjątkowa korespondencja. Nadawca wie, że nie dotrze ona do adresata. Ojciec nie żyje. Był jedną z ofiar Zbrodni Katyńskiej, o czym jego rodzina dowiedziała się wiele lat po II wojnie światowej.

Historię poznamy dzięki opowieści Marii Agnieszki Siweckiej, która została wyróżniona w konkursie literackim Narodowego Centrum Kultury „Listy Katyńskie” [potrzeba wstawić link z przekierowaniem do info na stronie o konkursie], rozpisanym z okazji 80. rocznicy Zbrodni Katyńskiej. Córka zamordowanego oficera Stanisława Wacława Siweckiego opowiada o drodze do odkrycia prawdy o losach taty, a także o tym, skąd wziął się pomysł na napisanie do niego pierwszego w życiu listu

Posłuchaj podcastu „List do taty”

Praca Pani Marii Agnieszki Siweckiej została wyróżniona w konkursie – zobacz wyróżnione prace

Janina Siwecka i córka Maria Agnieszka (Ania) 1946 r.
Maria-Agnieszka Siwecka-2007 r.
Por. rez.Stanisław Wacław Siwecki, Grodno, lipiec 1939r.
Stanisław Siwecki (z prawej) z rodzeństwem
Tablica ofiar II wojny światowej na ścianie kościoła pw. św. Stanisława Kostki na Żoliborzu w Warszawie, 1976 r.
Tabliczka mojego Ojca na cmentarzu w Charkowie
Tabliczka pamięci por. rez. Stanisława Wacława Siweckiego na ścianie kościoła pw. św. Karola Boromeusza na Starych Powązkach w Warszawie, 1992 r.
Janina i Stanisław Wacław Siweccy w dniu ślubu 23 .10.1938 r.