1990

26 marca 1990

W przeznaczonej dla KC KPZR notatce, dotyczącej propozycji strony polskiej organizacji obchodów rocznicy Zbrodni Katyńskiej, kierownik Wydziału Międzynarodowego KC KPZR Walentin Falin,  sugerował, aby „w celu wzmocnienia jego pozycji w społeczeństwie [polskim] przekazać prezydentowi Wojciechowi Jaruzelskiemu kopie dokumentów pośrednio potwierdzających udział organów NKWD w zagładzie oficerów polskich w Katyniu”, a także by zastąpić na pomniku w Katyniu tekst „Ofiarom faszyzmu – oficerom polskim rozstrzelanym przez hitlerowców w 1941 roku” słowami „Polskim oficerom poległym w Katyniu”, bez wskazywania daty.

 

23 czerwca 1990

Szef KGB Ukraińskiej SRS generał Nikołaj Gołuszko przekazał Polakom listę 4031 nazwisk oficerów polskich wywiezionych ze Starobielska do dyspozycji NKWD w Charkowie.

 

23 czerwca 1990

W numerze 120 „Kuriera Podlaskiego” poinformowano o wydaniu przez pocztę Wysp Marshalla znaczka o nominale 25 centów, na którym widnieje polski oficer w grobie, owinięty w płaszcz i związany sznurem. U góry napis po angielsku głosi „Katyn. Forest Massacre 1940”.

 

19 lipca 1990

Podczas spotkania Stefana Śnieżki z Gienadijem Korzewnikowem, prokuratorem obwodowym w Charkowie, potwierdzono zgodę na udział polskich prokuratorów i biegłych w zaplanowanej na wrzesień 1990 roku ekshumacji.

 

8 września 1990

Oskarżaniu Polski o wymordowanie 60 000 żołnierzy Armii Czerwonej w utworzonych przez Marszalka Piłsudskiego obozach koncentracyjnych w roku 1920 towarzyszyły publikacje – np. w „Izwiestiach” – z pytaniami: „A może polski rząd nie chce pójść za przykładem naszego rządu i nie zdobędzie się na powiedzenie o tym, że liczba ofiar (jeńców rosyjskich w polskiej niewoli w 1920 roku) jest znacznie większa niż w Katyniu?”.

 

13 września 1990

Prokuratura Generalna Rzeczypospolitej Polskiej otrzymała z Charkowa wiadomość, że wrześniowa ekshumacja ma trwać… dwa dni. „Informacja o ograniczonych planach ekshumacyjnych strony sowieckiej dotarła do Rodzin Katyński i innych organizacji, które zaczęły nadsyłać na moje ręce wyrazy oburzenia. Sytuacja stała się bardzo nieprzyjemna” – wspominał Stefan Śnieżko.

 

3 listopada 1990

„Ponurą mistyfikacją” nazwano rozporządzenie podpisane tego dnia przez prezydenta Michaiła Gorbaczowa z poleceniem dla Akademii Nauk ZSRS, Prokuratury ZSRS, Ministerstwa Obrony ZSRS, Komitetu Bezpieczeństwa Państwowego ZSRS, aby wspólnie z innymi instytucjami i organizacjami przeprowadzić do 1 kwietnia 1991 roku prace badawcze celem ujawnienia materiałów archiwalnych dotyczących wydarzeń i faktów z historii sowiecko-polskich stosunków dwustronnych, w wyniku których straty poniosła strona sowiecka. Dane te wykorzystać zalecał prezydent Gorbaczow w rozmowach ze stroną polską o problematyce „białych plam”.

1991

25 lipca 1991

Rozpoczęto prace wykopaliskowe i ekshumacyjne w charkowskim Parku Leśnym. Już pierwszego dnia wydobyto metalowy guzik mundurowy z orłem.

 

29 lipca 1991

Na jednym ze stanowisk w Parku Leśnym w Charkowie wykopano blaszany emaliowany biały trojak z widocznym na pokrywce napisem „Made in Poland”, naramiennik kapitański, polskie wojskowe buty z długimi cholewami, pionek szachownicy wyrzeźbiony ręcznie w drewnie i inne przedmioty polskiego pochodzenia. Nieco dalej znaleziono dobytek jeńców, przywieziony z więzienia i palony nad dołem: okucia i zamki od walizek, klucze, polskie monety o różnym nominale, medalik, maszynki do golenia, szkło okularowe, gwizdek oficerski, klamry od oficerskich pasów głównych, miniaturkę medalu pamiątkowego za wojnę 1918–1921, spinki do mankietów, porcelanowy flakonik ze znakiem wytwórni w Ćmielowie.

 

30 lipca 1991

Do wcześniej odkrytych przedmiotów doszły kolejne, m.in: polskie monety, prostokątne lusterko, portfelik, medalik z wizerunkiem świętych i kompletnym łańcuszkiem, fragment garnizonowej rogatywki, fragment ostrogi, manierka, portmonetka z odznaką Sodalicji Mariańskiej, piórem kreślarskim i monetami, zegarek na rękę z zatartym napisem „Za wytrwałość i dyplom – matka. 28 … 34 r.” oraz kości co najmniej 10 ofiar.

 

31 lipca 1991

Oprócz 8 czaszek, w tym jednej z dobrze widoczną raną postrzałową, odnaleziono mnóstwo różnych przedmiotów, a także fragment odcinka pocztowego z nazwiskiem odbiorcy – jak się okazało: jeńca obozu w Starobielsku – Czesława Solki.

 

3 sierpnia 1991

Na jednym ze stanowisk wśród męskich szkieletów odkopano damski pantofel. Na drugi natrafiono kilka dni później, 5 sierpnia.

 

6 sierpnia 1991

Po podsumowaniu wyników pracy w wykopie XXII okazało się, że znaleziono tam 74 czaszki oraz szkielet kobiecy, kolejne pantofle, nieco większe od wydobytych wcześniej, brązowy grzebyk szylkretowy do upinania włosów oraz drobne guziczki od damskiej bluzki, jak również guziki bieliźniane.

 

10 sierpnia 1991

W miejscu ekshumacji, w strugach ulewnego deszczu, po uroczystej wojskowej mszy polowej zostały. złożone w grobie skrzynie z kośćmi i czaszkami odnalezionych ofiar. Nad grobem stanął 5-metrowy krzyż z ryngrafem Matki Bożej Częstochowskiej – na wzór Krzyża Katyńskiego – oraz tablica z napisem „Pamięci 3921 generałów i oficerów Wojska Polskiego, więźniów Starobielska zamordowanych wiosną 1940 roku przez NKWD i tu pochowanych. Rodacy. Charków 10.08.1991”.

 

15 sierpnia 1991

O godzinie 11.20 w prawdopodobnym miejscu pochówku polskich oficerów na południe od wsi Jamok pod Miednoje natrafiono na guzik z orłem z munduru policyjnego, a następnie na część czapki.  

 

15 sierpnia 1991

Już w pierwszym dniu prac badawczo-ekshumacyjnych w Miednoje, dokąd w kwietniu i maju 1940 roku zwożono zwłoki polskich jeńców z obozu ostaszkowskiego, wcześniej mordowanych w siedzibie NKWD w Twerze, łyżka koparki natrafiła na polskie policyjne mundury, spodnie, kalesony, buty, saperki, co oznaczało odnalezienie grobu masowego.

 

17 sierpnia 1991

Na terenie ekshumacji, w prostokącie o wymiarach mniej więcej 80 x 120 m (wygrodzonym z obszaru leśnego, zajętego przez dacze KGB), wydobywano coraz więcej mundurów, guzików z orłem, kości i czaszek. Eksperci natrafiali nawet na całe zwłoki w pełnym umundurowaniu.

„Tego, co zobaczyliśmy, nie da się opowiedzieć ani opisać – wspominał jeden z członków ekipy ekshumacyjnej, pułkownik Zdzisław Sawicki. – Naszym oczom odsłaniały się kompletne, zmumifikowane ciała mężczyzn ubranych w mundury. To było niesamowite. Wyciągaliśmy ciała kolejno, tak, aby nic nie uszkodzić. Każde zwłoki przenosiliśmy na drewnianych nosiłkach, układaliśmy na ziemi, rozpinaliśmy mundury, przeszukiwaliśmy kieszenie […] Jeśli chodzi o przedmioty osobistego użytku, to w przeciwieństwie do tego, co znaleziono w Charkowie, tu byliśmy zaskoczeni, ofiary miały w kieszeniach tylko zwinięty w kostkę ręcznik i kawałek mydła, niektórzy okulary, grzebień lub cygarniczkę. Nie było pasów przy mundurach. To ogromne ubóstwo, ograniczenie przedmiotów osobistego użytku do tak niezbędnego minimum, potwierdzało relacje o wyjątkowo surowym traktowaniu jeńców z Ostaszkowa”.

 

20 sierpnia 1991

„Wydobyto dzisiaj sporo ciekawych przedmiotów” – pisał w diariuszu Jędrzej Tucholski, wyliczając: zwitek przedwojennej bibułki do papierosów „Herbewo”, złotą obrączkę z inicjałami MB i datą 5.1.1919, gruby plik dokumentów policjanta Lucjana Rajcherta, zawinięty w gazety, m.in. w „Proletarskuju Prawdu” z 2 IV 1940 r, modlitewnik 70×50 mm w skórzanej oprawie o złoconych brzegach stroniczek, odznakę Straży Granicznej, dwa pudełka z zapałkami, dobrze zachowaną koszulę, drewnianą łyżkę, najprawdopodobniej wystruganą w obozie.

 

23 sierpnia 1991

Po wykonaniu obliczeń okazało się, że na wszystkich stanowiskach sondażowo-ekshumacyjnych wydobyto łącznie 180 czaszek, a wśród odkopanych przedmiotów są m.in. dokumenty Henryka Szwana, Marcina Świderskiego, Jana Sobczaka i Józefa Staszczyka.

 

26 sierpnia 1991

W jednym z dołów odkryto 15–20 warstw zwłok, wydobyto 230–240 czaszek oraz ponad 200 par butów. Podczas przeglądania dokumentów, znalezionych w kieszeni munduru Lucjana Rajcherta, Jędrzej Tucholski odnalazł listy 127 nazwisk funkcjonariuszy policji [Dokumenty opubikowano w artykule E. Budaja, J. Tucholskiego, Badania kryminalistyczne i historyczne dokumentów ujawnionych w toku ekshumacji w Charkowie i Miednoje, w: Zbrodnia Katyńska. Droga do prawdy, red. M. Tarczyński, Warszawa 1992, s. 305–318].

 

28 sierpnia 1991

Oprócz odznak Policji Państwowej, polskich monet i jednej złotej monety, pionków do gry w szachy, mydła do golenia znaleziono niewielką świeczkę. „Zanieśliśmy ją do wykopu i tam zapalona zapłonęła od razu jasnym płomieniem – wspominał w diariuszu Jędrzej Tucholski. – Pomodliliśmy się za umarłych, zaśpiewaliśmy Śpij kolego w ciemnym grobie… Byliśmy wszyscy bardzo wzruszeni”.

 

29 sierpnia 1991

W ostatnim dniu ekshumacji, po oficjalnym zakończeniu prac, na stanowisku nr XXX po złożeniu stojącego w tym miejscu namiotu odnaleziono kości i mundury policyjne.

 

30 sierpnia 1991

Na terenie objętym ekshumacją w Miednioje, nad wykopem nr I, wkopano wielki krzyż drewniany, przywieziony z kraju przez Stefana Melaka – prezesa Komitetu Katyńskiego.

 

15 września 1991

Na zewnętrznej ścianie kościoła pw. Matki Bożej Częstochowskiej w Sosnowcu-Kazimierzu odsłonięto tablicę, na której zostały upamiętnione nazwiska kilkunastu oficerów z Kazimierza Górniczego, zamordowanych przez NKWD w 1940 roku.

 

20–22 listopada 1991

Podczas ekshumacji w Katyniu, po wykonaniu 20 wykopów, udało się odnaleźć 2 czaszki, drobne części kostne, fragmenty polskiego umundurowania i manierkę.

1992

16 listopada 1992 

W Katyniu grupa polskich topografów wojskowych zakończyła trwające pięć dni pomiary. Ich pobyt pozwolił na wykonanie m.in. mapy terenu planowanego cmentarza i makiety w postaci stołu plastycznego.

 

21 listopada 1992 

Grupa polskich topografów wojskowych zakończyła trzydniowe pomiary w terenie w Miednoje.

1993

29 czerwca 1993

W wyremontowanych kazamatach Fortu IX Sadyba, zlokalizowanego w Warszawie przy ul. Powsińskiej 13, uroczyście otwarto Muzeum Katyńskie – jako Oddział Muzeum Wojska Polskiego. Z fotografiami i dokumentami udostępnionymi przez Rodziny Katyńskie sąsiadowały w pięciu salach ekspozycyjnych najciekawsze z kilku tysięcy przedmiotów i dokumentów odnalezionych czasie ekshumacji w Katyniu, Charkowie i Miednoje.

 

3 lipca 1993

W Gdyni-Pogórzu zmieniono nazwę ulicy Puckiej, nadając jej nowego patrona – Kontradmirała Xawerego Czernickiego.

 

2 sierpnia 1993

Zespół ekspertów przy Głównej Prokuraturze Wojskowej Federacji Rosji opublikował raport końcowy w sprawie kwalifikacji prawnej zbrodni katyńskiej. W pkt. 6 raportu stwierdzono: „Zamordowanie w kwietniu–maju 1940 roku 14 522 jeńców z kozielskiego, starobielskiego i ostaszkowskiego obozu Zarządów NKWD obwodów smoleńskiego, kalinińskiego i charkowskiego oraz w tym samym czasie 7305 więźniów z aresztów śledczych NKWD Zachodniej Białorusi i Zachodniej Ukrainy, po którym nastąpiła masowa deportacja ich rodzin w głąb ZSRS – było najcięższą zbrodnią przeciwko pokojowi, przeciwko ludzkości”.

 

25 sierpnia 1993

Prostitie (wybaczcie)” – powiedział prezydent Rosji Borys Jelcyn po złożeniu wieńca pod pomnikiem katyńskim na cmentarzu Powązkowskim.

 

25 sierpnia 1993

Z inspiracji księdza Zdzisława Peszkowskiego minister sprawiedliwości Rzeczypospolitej Polskiej Jan Piątkowski wydał Zarządzenie nr 188/93/PR Ministra Sprawiedliwości z dnia 25 sierpnia 1993 r. w sprawie powołania zespołów do prowadzenia i sprawowania szczegółowego nadzoru nad postępowaniem przygotowawczym w sprawie zbrodni katyńskiej.

1994

6 września 1994

W charkowskim Parku Leśnym rozpoczęła prace polska ekipa archeologiczno-kartograficzno-geodezyjna, kierowana przez prof. dr. hab. Andrzeja Kolę z Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu.

 

6 września 1994

W Lesie Katyńskim, na terenie tzw. Memoriału, zaczęła prace polska ekipa badawcza. Jej zadaniem było odnalezienie mogił na cmentarzu założonym w 1943 roku przez Niemców i Komisję Techniczną Polskiego Czerwonego Krzyża, sprawdzenie, czy są tam zwłoki polskich oficerów oraz odnalezienie wszystkich dołów śmierci 1–8.

 

7 września 1994

Początek badań sondażowo-topograficznych w Miednoje, w rejonie mogił zbiorowych, w wygrodzonej części ośrodka wypoczynkowego Federalnej Służby Kontrwywiadowczej Federacji Rosyjskiej.

 

9 września 1994

Odnaleziono ślady prowadzącej od bramy Parku Leśnego drogi pokrytej 10-centymetrową warstwą żużla, czyli tzw. „czarnej drogi”, którą po egzekucji w więzieniu wewnętrznym NKWD w Charkowie zwożono zwłoki zgładzonych oficerów do dołów śmierci.

 

10 września 1994

W Miednoje łyżka koparki natrafiła na szczątki ludzkie z licznymi elementami umundurowania policyjnego, które po wydobyciu były opisywane, fotografowane, a następnie umieszczane w worku foliowym i chowane w tym samym miejscu, zaś przedmioty wartościowe trafiały do depozytu.

 

11 września 1994

W Lesie Katyńskim natrafiono na pierwsze zwłoki polskich oficerów w umundurowaniu, ze śladami wskazującymi na przeszukiwanie kieszeni i wyciąganie stamtąd ich zawartości.

 

14 września 1994

W Charkowie na głębokości 160–270 cm odkryto warstwę szkieletów oraz natrafiono na guzik wojskowy z blachy, z orłem w koronie.

 

14 września 1994

W Miednoje, w odkrywce oznaczonej numerem XVI/88, odnalezione zostały szczątki ludzkie odziane

w polskie umundurowanie policyjne, przykryte 30-centymetrową warstwą sukiennych płaszczy policyjnych, wśród których znajdował się płaszcz wojskowy koloru khaki z dużymi wypukłymi guzikami ze srebrzystego metalu z orłem w koronie.

 

19 września 1994

W Miednoje odkryto jamę wypełnioną dużą ilością wyposażenia policyjnego, wojskowego oraz przedmiotami osobistego użytku o polskim pochodzeniu.

 

20 września 1994

W wykopie nr I w charkowskim Parku Leśnym odnaleziono liczne fragmenty polskich ubiorów wojskowych z guzikami oraz całych, bezładnie leżących szkieletów, fragmenty polskich butów wojskowych, 8 guzików z orłem w koronie, w tym 3 zlepione z resztkami tkanin.

 

21 września 1994

W Charkowie odsłonięto trzy warstwy ciał z przestrzelinami od tyłu głowy przez potylicę, wydobyto szereg fragmentów umundurowania polskiego, w tym czapki i munduru z odznaką Centrum Wyszkolenia Kawalerii w Grudziądzu.

 

22 września 1994

Ostatni dzień prac polskiej ekipy w Lesie Katyńskim, gdzie zlokalizowano część dołów śmierci, a nawet mogiły cmentarza Polskiego Czerwonego Krzyża z 1943 roku. W kilku miejscach obok kości i szkieletów ludzkich zostały znalezione m.in. elementy umundurowania, furażerki, rogatywki polowe lub garnizonowe sprzed 1939 roku, m.in. oficerów lotnictwa, obuwie typu oficerskiego, trzewiki, pasy główne, manierki, wojskowy znak rozpoznawczy tzw. „nieśmiertelnik”, srebrny medalik, srebrny krzyżyk, fragmenty gazet w języku rosyjskim, portfele i portmonetki z monetami polskimi i radzieckimi, dwie monety złote, a także kilka scyzoryków.

 

24 września 1994

W ostatnim dniu prac odnaleziono w Charkowie resztki mundurów, polski guzik wojskowy oraz męski zegarek na rękę z napisem złożonym z wygrawerowanych inicjałów KW i nazwy „Słonim” oraz daty 26 X 1935.

 

7 listopada 1994

W Krakowie Konsul Generalny Federacji Rosyjskiej Borys Szardakow mówił o „utworzeniu przez Józefa Piłsudskiego obozów koncentracyjnych dla jeńców rosyjskich, żołnierzy i oficerów Armii Czerwonej, w których zamordowano bez sądu 60 000 osób; z niektórych z nich Polacy robili sobie tarcze strzelnicze”.

1995

1995

W wydanej w Rosji książce Katyński detektyw autor tej pracy – Jurij Muchin – po krytyce polskiego korpusu oficerskiego, który po 6 września 1939 roku nie chciał walczyć z Niemcami i uciekł na Wschód, usprawiedliwiał zbrodnie w roku 1940 słowami: „Mnie tych Polaków żal, ale jako patriocie mnie wszystko jedno, kto tych złych idiotów rozstrzelał, Niemcy czy nasi. Polscy oficerowie w katyńskim lesie dostali w tył głowy niemiecką kulę. To nie jest sprawiedliwe. I sowiecka kula też jest dobra”.

 

11 czerwca 1995

Podczas uroczystości żałobnych w Miednoje wmurowano poświęcony przez Jana Pawła II kamień węgielny pod budowę cmentarza wojennego dla pochowanych tam polskich policjantów.

 

17 września 1995

Na odsłoniętym na ulicy Muranowskiej w Warszawie pomniku Poległym i Pomordowanym na Wschodzie upamiętniono nazwy miejscowości, w których NKWD mordowało Polaków oraz nazwy pól bitewnych w Polsce Wschodniej.

 

8 listopada 1995

W memorandum Niezależnego Komitetu Historycznego Badania Zbrodni Katyńskiej przypomniano m.in. o powtarzających się sygnałach na temat zgody strony polskiej na budowę w Charkowie wspólnego cmentarza ofiar stalinizmu i zaakcentowano konieczność zdecydowanego „opowiadania się za ideą polskich cmentarzy wojennych”.

 

11 listopada 1995

Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej na emigracji odznaczył zbiorowo polskich żołnierzy zamordowanych na Wschodzie Srebrnym Krzyżem Orderu Wojennego Virtuti Militari. Symbol odznaczenia umieszczono na Pomniku Katyńskim w Londynie.